Blog > Komentarze do wpisu
Warzywny fartuch

Miał być kuchenny obrus, ale po wielu, wielu latach stół z kuchni został wyrzucony, a zastąpiony blatem roboczym. Z materiału zakupionego w Ikei uszyłam fartuszek, nie jest doskonały ale kolorowy i w temacie kulinarnym

Pochwalę się jeszcze kwitnącym storczykiem, który ogarnął się w ostatniej chwili, bo już mnie znudził i miałam go wyrzucić

środa, 27 stycznia 2016, misia-44

Polecane wpisy

  • Styczniowa sówka

    Styczniowa sówka wyhaftowana, kolory trochę pozmieniane, w mojej wersji kalendarz będzie wyglądał tak....

  • Poświętnie....

    Mój żarłoczny blog znowu pożarł fotki, nadeszła ostatnia próba.... Chciałam pokazać moją nową świąteczną serwetkę Moje kuchenne okno, które kiedyś pokazywałam,

  • Bez sensu....

    Po raz drugi z blogu uciekają mi wszystkie zdjęcia, bez sensu bo to jednak sporo pracy, ponownie się zalogowałam, ale teraz chociaż wyskoczyła mi data do końca

Komentarze
2016/01/27 13:42:54
cudna tkanina a fartuszek kuchenny przeuroczy, storczyk chyba się wystraszył,muszę i mojego postraszyć.Lubisz kalendarze,Splocik zaprasza chętnych do haftowania kalendarza z koliberkami.
-
2016/01/27 15:08:25
Witaj Ula
Ja jestem chyba uzależniona od haftowanych kalendarzy, dobrze, że nie trzeba się z tego leczyć, dzięki z a wiadomość bo jakoś umknął mi splocik....A co do storczyka....już go szykowałam do kosza, ale mąż mnie powstrzymał.....i ....teraz słyszę.....A NIE MÓWIŁEM......Pozdrawim Gosia
-
2016/01/28 15:20:42
już jest ogłoszony SAL.
-
2016/01/29 11:02:28
Przejrzałam, ale patrząc realistycznie to nie dla mnie......ptaszki cudne, ale nie na moje umiejętności, ja w haftowaniu jestem na etapie prostych, małych haftów, a to jest już wyzsza półka, pozdrawiam Gosia
<
Tła oraz dodatki na bloga tonabloga.blogspot.com