Blog > Komentarze do wpisu
Spóźniony maj....

Nie tyle maj spóźniony, co spóżniony wpis, tak ten czas leci, tyle się dzieje...

Naipierw obowiązkowa kartka z kalendarza obwieszczająca, że przyszedł maj, chyba najpiękniejszy miesiąc w roku

W kwietniu byłam w Pułtusku w przepięknym zamku, doskonale utrzymanym, planowane były różne atrakcje, ale pogoda była koszmarna, wiatr lodowaty, więc pływanie gondolami pozostało tylko w marzeniach

 

A robótkowo.....wzięło mnie na magnesy lodówkowe....

W moim bublowym sklepie kupiłam takie gliniane magnesiki, do wyszycia były denka naczyń, próbowałam różnych wzorków, ale takie proste wyglądają chyba najlepiej...

I jeszcze rozpoczęta sukienka, muszę ją zrobić na 18 czerwca, a dobrze by było zdążyć na 4 bo też by się przydała na wcześniejszy wyjazd, góra z elementów, dół jescze nie zaplanowany, rękaw dłuższy na ile starczy włóczki, kolor jak zwykle przekłamany, w rzeczywistości jest ciemniejszy

poniedziałek, 04 maja 2015, misia-44

Polecane wpisy

  • Warzywny fartuch

    Miał być kuchenny obrus, ale po wielu, wielu latach stół z kuchni został wyrzucony, a zastąpiony blatem roboczym. Z materiału zakupionego w Ikei uszyłam fartusz

  • Kalendarze

    Niestety sowiego kalendarz dalej nie będzie.......zabawa się trochę skomplikowała. Nie załapałam sę do wspólnego haftowania, ale kupiłam sobie schematy kalendar

  • Styczniowa sówka

    Styczniowa sówka wyhaftowana, kolory trochę pozmieniane, w mojej wersji kalendarz będzie wyglądał tak....

Komentarze
2015/05/17 15:49:28
Magnesy są extra. Nigdy bym nie wpadła na taki pomysł. Strasznie mi się podoba :) Miło mi będzie gościć u Ciebie częściej. Zapraszam również do siebie na www.skladrekodziela.blox.pl

Pozdrawiam serdecznie
-
2015/05/19 15:11:52
Dzięki za miłe słowa i zaproszenie, miło, że do mnie zaglądasz, pozdrawiam Gosia
<
Tła oraz dodatki na bloga tonabloga.blogspot.com